^Back To Top
Get Adobe Flash player

Wydarzenia

„Ku Niepodległej”.

Kolejna lekcja historii dotyczyła utraty i odzyskania niepodległości przez Polskę.

Panowie z lubelskiej Grupy Artystycznej „ Rekonstrukto”  opowiedzieli uczniom o tym okresie. Przedstawili jak wyglądały 123 lata niewoli. Oraz w bardzo obrazowy sposób pokazali jak tą upragnioną niepodległość odzyskaliśmy.

„W XVII wieku szlachta była nastawiona na budowanie swego bogactwa, zajęta balowaniem. Zapomniano o kraju. Wtedy Polską zainteresowani się sąsiedzi, dokonali rozbiorów bo nie mieliśmy wojska i nikt nas nie bronił. Ludzi dyskutujących o problemach kraju było mnóstwo, ale działań mało. Wprowadzono reformy, jednak nie pomogły. Zaczęto organizować powstania . Pod broń trzeba było postawić chłopów, którzy mieli tylko narzędzia gospodarcze. Narzędzia te przerabiali na broń. A czapka rogatywka „robiła” za cały mundur.

W Stanach Zjednoczonych Kościuszko poduczył się jak prowadzić walki i utworzył Kosynierów. W tym czasie powstała kosa bojowa. Zmieniono styl walki gdyż potyczki w otwartym polu nie miały szansy  powodzenia . Zatem wprowadzono działania partyzanckie. Pomimo ogromnego wysiłku ludzi coraz częściej powstania upadały. Ci, którzy przeżyli uciekali za granicę  - do Włoch, gdzie powstały Legiony. Uszyto piękne kolorowe mundury, a czapka miała dodawać Legionistom wzrostu i potęgi. Powstania: Styczniowe i Listopadowe nie poszły nam zbyt dobrze. Styczniowe nawet gorzej….

Car Rosji zaczął się mścić – rozpoczęły się zsyłki na Syberię.

A tam ciężka praca, mrozy około -50 C, kajdany przymarzające do ciała dawały się mocno we znaki zesłańcom.

I Wojna Światowa dała nam kolejną szansę na odzyskanie niepodległości. Świat stanął przeciwko naszym zaborcom. Zginęło dużo ludzi, ale dzięki temu my żyjemy w niepodległym kraju.  Już 100 lat.

Mężczyźni walczyli, a kobiety musiały wykonywać wszystko to, co do nich należało i jeszcze przejąć zadania od mężczyzn będących na wojnie. Dlatego też mówi się o ogromnej roli kobiet w tamtym okresie. Pracowały w fabrykach po 8-16 godzin, szyły mundury, produkowały broń, były sanitariuszkami (praca bez przerwy, często ponad siły). Poza tym pomagały żołnierzom, opiekowały się chorymi, dziećmi, starcami.

Były też pocieszycielkami rannych żołnierzy. Lek na wszystko – buziak od sanitariuszki”.

To była niezapomniana lekcja patriotyzmu.

                                                                                                              Zebrała M. Oryńczak

 

 

Szkoła Podstawowa im. Bohaterów Listopada 1918 r. Sobiechy 24, 11-606 Budry, tel. 87 437 70 16, NIP: 845-11-47-028 Copyright © 2013.